Dom, który stoi na dachu
Szymbark to niewielka wieś na pofałdowanych wzniesieniach Kaszub, która zasługuje na miejsce na mapie z dokładnie jednego powodu: domu zbudowanego całkowicie do góry nogami, opartego na dachu, z fundamentami skierowanymi ku niebu. Dom do góry nogami, jak jest tu lokalnie nazywany, stanowi centralny punkt niewielkiego parku edukacyjnego na skraju wsi i jest to atrakcja, która dobrze wygląda na zdjęciach i niemal nie wymaga wyjaśnienia - wchodzisz, przechylasz głowę, robisz zdjęcie, przechodzisz przez umeblowane wnętrze przytwierdzone do sufitu i wychodzisz z uśmiechem. To cała atrakcyjność tego miejsca i jest ona całkowicie wystarczająca jak na to, czym jest: ciekawostka, nie zabytek.
Dom został celowo zbudowany odwrócony jako instalacja artystyczna i atrakcja turystyczna, z meblami, kominkiem i przedmiotami codziennego użytku zamontowanymi do góry nogami na tym, co normalnie byłoby sufitem. Spacer po jego wnętrzu wywołuje prawdziwe, choć krótkie, poczucie dezorientacji - mózg spodziewa się, że grawitacja zachowa się w jeden sposób, a pomieszczenie twierdzi inaczej. Przejście pętli wewnątrz zajmuje zaledwie kilka minut, a większość odwiedzających spędza więcej czasu na zewnątrz, fotografując elewację, niż w środku.
Wokół domu teren tworzy skromny park edukacyjny, a nie rozbudowany kompleks atrakcji. Najbardziej znanym elementem poza samym domem jest pojedyncza deska o rekordowej długości - ciekawostka rzemiosła lokalnych rzemieślników, nie wymagająca własnego komentarza. Na terenie znajduje się też kilka drobnych instalacji, skierowanych głównie do młodszych odwiedzających i opartych na prostych sztuczkach fizycznych lub percepcyjnych. Żadna z nich nie zajmuje więcej niż chwilę spaceru.
Dlaczego ta strona nie każe spędzić tu całego dnia
Warto być szczerym co do skali, bo Szymbark bywa przereklamowywany w planach podróży, które potrzebują wypełnić cały dzień wokół Kaszub. Uczciwa wersja jest prostsza: to przystanek przy drodze, rodzaj postoju, który dobrze sprawdza się wpleciony w dłuższą trasę po wiejskich terenach, a nie miejsce, które wynagradza poświęcenie mu osobnego dnia. Jedna do dwóch godzin w pełni wystarcza, wliczając spacer od parkingu, obejrzenie domu w środku i na zewnątrz, spacer po terenie oraz czas na zdjęcia. Odwiedzający, którzy przyjeżdżają spodziewając się pół dnia zróżnicowanych atrakcji, bywają zaskoczeni tym, jak szybko widzą już wszystko.
To nie jest krytyka Szymbarku. Krótki, dziwny, fotogeniczny przystanek ma realną wartość na trasie przez kaszubską wieś i nie musi udawać czegoś większego, by zasłużyć na miejsce w planie podróży. Warto połączyć go z czasem spędzonym w pobliskiej Szwajcarii Kaszubskiej - jeziorach, łagodnych wzgórzach i małych wsiach, które nagradzają wolniejsze tempo - zamiast próbować rozciągnąć sam Szymbark na całodniowy plan. Cały dzień w tej części Kaszub sprawdza się świetnie; cały dzień skupiony wyłącznie na Szymbarku - nie.
Jak tam dojechać
Szymbark leży w głębi lądu od Gdańska, na terenie wzgórz określanych ogólnie jako Szwajcaria Kaszubska, mniej więcej w tym samym kierunku co Szwajcaria Kaszubska i niedaleko od sąsiednich wsi. Praktycznym sposobem dotarcia na miejsce jest samochód - dojazd z Gdańska zajmuje w granicach godziny do półtorej, w zależności od dokładnej trasy i ruchu na obrzeżach Trójmiasta. Do wsi nie prowadzi bezpośrednia linia kolejowa, a możliwości transportu publicznego są ograniczone i rzadkie, co jest głównym powodem, dla którego większość odwiedzających przyjeżdża w ramach samodzielnie prowadzonej trasy po Kaszubach lub zorganizowanej wycieczki jednodniowej, która obejmuje też jeziora i wzgórza dalej na zachód.
Osoby bez samochodu mają dwie realistyczne opcje: zarezerwować zorganizowaną wycieczkę jednodniową obejmującą Kaszuby i Szymbark razem, albo potraktować to miejsce jako jeden przystanek na dłuższej pętli prowadzonej samodzielnie, obejmującej też Szwajcarię Kaszubską w szerszym ujęciu. Samochód pomaga tutaj bardziej niż niemal wszędzie indziej na tej stronie, ponieważ wsie i jeziora Kaszub są rozproszone i połączone drogami lokalnymi, a nie koleją.
Jak wygląda realistyczny postój
Rozsądny plan traktuje Szymbark jako jeden punkt na większej kaszubskiej trasie, a nie samą destynację. Typowa trasa może zakładać wyjazd z Gdańska rano, spędzenie godziny lub dłużej wokół jezior i wzgórz Szwajcarii Kaszubskiej, postój w Szymbarku na godzinę-dwie w okolicach południa, a następnie kontynuację do kolejnej wsi lub miejsca nad jeziorem, przed powrotem. Skomponowany w ten sposób dzień ma różnorodność i dobre tempo; zbudowany wyłącznie wokół Szymbarku, kończy się długo przed obiadem.
Jedzenie i udogodnienia w samym Szymbarku ograniczają się do tego, co oferuje park - zazwyczaj dostępna jest mała kawiarnia lub stoisko z przekąskami, ale to nie jest wieś z bogatą ofertą restauracji, a odwiedzający planujący cały dzień w okolicy zwykle jedzą w większym kaszubskim miasteczku lub przywożą własne zapasy. Parking jest prosty i bezpłatny lub niedrogi, a teren jest odkryty i narażony na warunki pogodowe, więc deszczowy dzień sprawia, że wizyta jest mniej przyjemna niż w suchy dzień.
Szymbark w kontekście
| Atrakcja | Czym naprawdę jest | Potrzebny czas |
|---|---|---|
| Dom do góry nogami | Odwrócony dom, umeblowane wnętrze, przystanek na zdjęcia | 15-30 minut |
| Teren parku edukacyjnego | Mały park z deską o rekordowej długości i drobnymi instalacjami | 30-45 minut |
| Cały postój w Szymbarku | Wizyta łączona | 1-2 godziny |
| Szersza Szwajcaria Kaszubska | Jeziora, wzgórza, wsie | Pół dnia do całego dnia |
Łączenie Szymbarku z resztą Kaszub
Ponieważ sam Szymbark jest krótkim przystankiem, większość odwiedzających rozsądnie pyta, co jeszcze wypełni dzień w tym kierunku. Uczciwa odpowiedź brzmi: sam krajobraz - jeziora i niskie wzgórza Szwajcarii Kaszubskiej są prawdziwą atrakcją tej części Pomorza, a Szymbark jest ciekawym dodatkowym przystankiem, a nie głównym wydarzeniem. Dzień poświęcony na zwiedzanie wzgórz, jezior i wsi, ze Szymbarkiem wplecionym po drodze, znacznie lepiej wykorzystuje wyjazd z Gdańska niż traktowanie domu do góry nogami jako samodzielnej destynacji.
Podróżni zastanawiający się, czy objazd po Kaszubach w ogóle pasuje do ich podróży, mogą też porównać go z najlepszymi wycieczkami jednodniowymi z Gdańska, które zestawiają opcje obejmujące zamek w Malborku, Toruń i wybrzeże, obok Kaszub.
Dla osób skupionych najpierw na samym mieście naturalnym sposobem na spędzenie czasu przed lub po kaszubskim wypadzie jest spacer po Starym Mieście w Gdańsku - prywatne oprowadzanie po hanzeatyckich uliczkach miasta dobrze kontrastuje z cichą wiejską okolicą Szymbarku, a podróżni mogą rozważyć prywatną wycieczkę po mieście Gdańsk, by dobrze się zorientować przed wyjazdem na wzgórza.
Osoby łączące kilka wycieczek jednodniowych wokół Gdańska mogą też rozważyć zamek w Malborku w zestawieniu z Toruniem, albo zapoznać się z szerszym przewodnikiem ile dni w Gdańsku faktycznie ma sens dla osoby odwiedzającej miasto po raz pierwszy, ponieważ Szymbark realistycznie jest dodatkiem do jednego z tych większych dni, a nie osobną rezerwacją.
Osoby zainteresowane dziedzictwem ceglanego gotyku w regionie mogą też rozważyć wycieczkę z przewodnikiem do zamku w Malborku lub spacer tematyczny po Toruniu w klimacie pierników - obie te atrakcje wymagają porządnego pół dnia lub całego dnia, a nie godziny czy dwóch, których wymaga Szymbark.
Osoby zatrzymujące się w nadmorskich miejscowościach, a nie w samym Gdańsku, wciąż mogą wpleść Kaszuby jako wycieczkę jednodniową, a spacer wprowadzający po Starym Mieście w Sopocie lub szerzej po Trójmieście ma sens jako uzupełnienie dni otaczających kaszubską trasę - spacer po Starym Mieście w Gdańsku sprawnie obejmuje historyczne centrum, jeśli czas na miejscu jest ograniczony.
Szymbark: najczęściej zadawane pytania
Czym jest dom do góry nogami w Szymbarku?
Dom do góry nogami to dom zbudowany i umeblowany całkowicie odwrotnie, stojący na dachu, z wnętrzem przytwierdzonym do tego, co normalnie jest sufitem. Funkcjonuje jako instalacja artystyczna i atrakcja turystyczna, a nie budynek historyczny, i to właśnie z tego powodu Szymbark w ogóle pojawia się na mapach regionu.
Czy warto poświęcić Szymbarkowi cały dzień wycieczki?
Nie. Szymbark to krótki, ciekawy przystanek przy drodze na jedną-dwie godziny - dom i mały park edukacyjny wokół niego nie wystarczą na cały dzień. Dobrze sprawdza się w połączeniu z szerszą Szwajcarią Kaszubską, jej wzgórzami i jeziorami, lub jako jeden przystanek na dłuższej trasie po wiejskich terenach, ale nie jako samodzielna destynacja na cały dzień.
Jak dojechać do Szymbarku z Gdańska?
Praktyczną opcją jest samochód, dojazd zajmuje w granicach godziny do półtorej z Gdańska. Nie ma bezpośredniego połączenia kolejowego, a transport publiczny jest ograniczony, więc większość odwiedzających przyjeżdża samodzielnie przez Kaszuby lub w ramach zorganizowanej wycieczki obejmującej szerszy region.
Co jeszcze można zobaczyć w Szymbarku oprócz domu?
Dom do góry nogami znajduje się na terenie małego parku edukacyjnego, który obejmuje też deskę o rekordowej długości i kilka drobnych instalacji skierowanych głównie do młodszych odwiedzających. Ta strona celowo nie wymienia dalszych większych atrakcji samego Szymbarku, ponieważ poza domem i parkiem nie ma innych udokumentowanych atrakcji.
Ile czasu warto zaplanować na Szymbark?
Realistycznie od jednej do dwóch godzin, wliczając spacer od parkingu, obejrzenie domu w środku i na zewnątrz oraz spacer po terenie. Odwiedzający spodziewający się więcej bywają zaskoczeni tym, jak szybko postój dobiega końca.
Czy mogę połączyć Szymbark z innymi atrakcjami kaszubskimi w jeden dzień?
Tak, i jest to rozsądny sposób na zwiedzanie. Połączenie Szymbarku z jeziorami i wzgórzami Szwajcarii Kaszubskiej wypełnia satysfakcjonujący dzień, wykorzystując Szymbark jako krótki, zabawny przystanek, a nie główną destynację dnia.
Czy Szymbark nadaje się dla dzieci?
Tak. Dezorientujący efekt spaceru po odwróconym wnętrzu bywa szczególnie atrakcyjny dla dzieci, a inne drobne instalacje na terenie są zazwyczaj skierowane do młodszych odwiedzających, co czyni to miejsce dobrym krótkim przystankiem na rodzinnej trasie po wsiach.
Czy w Szymbarku są udogodnienia, takie jak jedzenie i parking?
Parking jest dostępny i prosty. Opcje jedzenia na miejscu ograniczają się do małej kawiarni lub stoiska z przekąskami, a nie bogatej oferty restauracji, więc odwiedzający planujący dłuższy dzień w okolicy zwykle jedzą w pobliskim kaszubskim miasteczku.


